Komentarz makro

0
373

Komentarz makroPo dość spokojniej poniedziałkowej sesji, wtorek obfitował w ważne dane makroekonomiczne.

Wielka Brytania

W trakcie sesji europejskiej poznaliśmy wstępny odczyt PKB w Wielkiej Brytanii w IV kwartale. Rynek oczekiwał wzrostu tempa gospodarczego o 0,6%. Wzrost osłabił się jednak do 0,5% w stosunku do ostatniego odczytu 0,7% w ujęciu kwartalnym oraz do 2,8% oczekiwanego wzrostu w skali roku. Również tutaj było rozczarowanie, gdyż odczyt ten zmalał do 2,7% wobec 2,6% za poprzedni rok. W oczekiwaniu na te dane funt zyskiwał na wartości. Chociaż dane były nieco gorsze od oczekiwań analityków, rynek uznał, że wartość funta jest wyceniana na akceptowalnym poziomie, zatem funt nieco się umacniał w trakcie sesji londyńskiej oraz amerykańskiej względem względem euro i dolara.

Stany Zjednoczone  

Wiele ważnych danych oraz publikacji napłynęło we wtorek ze Stanów Zjednoczonych. Przede wszystkim poznaliśmy grudniowy odczyt zamówień na dobra trwałego użytku. Po ostatnim słabym odczycie za listopad, rynek oczekiwał, że grudniowa publikacja powinna być lepsza i wykazać wzrost zamówień w grudniu. Dane jednak okazały się niepokojąco słabe, ponieważ odczyt pokazał -0,8%, podczas gdy prognoza była na poziomie 0,6%. Według wstępnych danych spodziewany był także nieco wyższy, niż w poprzednim okresie, odczyt indeksu PMI za styczeń z amerykańskiego sektora usług. Wskazał on poziom 53,8 pkt wobec 53,3 pkt. za grudzień i wzrósł do poziomu 54 pkt. Target został więc osiągnięty.

Poznaliśmy też dane z rynku nieruchomości za miesiąc grudzień. Te były pozytywne, gdyż sprzedaż nowych nieruchomości wyniosła 481k, wobec prognozowanej 450k (analogowo za okres poprzedni 431k).

Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na wskaźnik CB, utrzymał się na wysokich poziomach w tym miesiącu i dodatkowo pozytywnie zaskoczył. Styczniowy wskaźnik wzrósł do 102,9 pkt., wobec prognozowanego 95,1 pkt. (analogicznie do poprzedniego odczytu 93,1 pkt.).

Należy zwrócić uwagę, że we wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, które zakończy się publikacją komunikatu w środę. Po dwóch tygodniach wysokiej zmienności spowodowanych decyzjami Narodowego Banku Szwajcarskiego i Europejskiego Banku Centralnego rynki przygotowują się na decyzją FOMC.

 Japonia

We wtorek jen nieco zyskał na wartości, po tym jak Akira Amari zakomunikował, że ani rząd, ani Bank Centralny nie mają ściśle określonego czasu na osiągnięcie targetu inflacyjnego na poziomie 2,0%. Zdaniem japońskiego ministra, okres dwóch lat, w jakim cel ten powinien zostać osiągnięty, może zostać nawet wydłużony, co też nie wywołałoby dodatkowej presji na Banku Japonii, aby prowadzić do jeszcze bardziej ekspansywnej polityki monetarnej.

Polska

Na rynku krajowym od poniedziałku widoczny jest popyt na naszą walutę. Spadek awersji do ryzyka stał się pozytywnym impulsem dla złotego. Dodatkowo opublikowane w wtorek dane na temat sprzedaży detalicznej potwierdziły, że polska gospodarka radzi sobie dość dobrze w ostatnim czasie. Sprzedaż detaliczna wzrosła w grudniu o 1,8%, wobec prognozowanego wzrostu o 1,7% oraz spadku o 0,2% w poprzednim okresie. Wraz z tymi danymi zostały opublikowane przez GUS również dane odnośnie stopy bezrobocia, która w grudniu wzrosła o 0,1% do poziomu 11,5%, jednak nieco mniej niż prognozy na poziomie 11,6%.

Opublikowane dane powinny sprzyjać dalszej stabilizacji i umocnieniu się kursu złotego, co można było zauważyć na parze PLN/CHF, gdzie para w momencie publikacji ww. danych była handlowana po 4,1346.

Wycena walut regionu krajów peryferyjnych Europy, w tym Polski, zdominowana jest przez wpływ ubiegłotygodniowej decyzji EBC o rozpoczęciu programu QE oraz oczekiwaniu na wynik rozpoczętego we wtorek, dwudniowego posiedzenia Fed.


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Poprzedni artykułSilny dolar zagrożeniem dla gospodarki USA?
Następny artykułAnaliza techniczna GBPUSD
Łukasz Fijołek
Główny pomysłodawca i założyciel serwisu Fibonacci Team School. Łukasz to zawodowy Trader, z ponad 10-letnim doświadczeniem na rynku Forex. Specjalizuje się w Analizie Technicznej, szczególnie w zakresie spekulacji jednosesyjnej przy wykorzystaniu geometrii rynkowych, liczb Fibonacciego, struktur korekcyjnych oraz formacji harmonicznych. Wielokrotnie brał udział w konferencjach i spotkaniach branżowych dotyczących rynku FOREX jako niezależny Trader i ekspert w temacie szeroko pojętej Analizy Technicznej. Jako jedyny w Polsce od wielu lat organizuje LIVE TRADING udowadniając wysoką skuteczność technik Fibonacciego.