Komentarz makro

0
378

Komentarz makroStany Zjednoczone

Z wtorkowego wystąpienia Janet Yellen przed Komisją Bankową Senatu można wywnioskować, że podejście Fed w zakresie polityki monetarnej będzie bardziej elastyczne. Fed planuje usunąć ze swojego komunikatu słowo o konieczności zachowania „cierpliwości’ w normalizacji polityki monetarnej, jednak nie będzie oznaczało to natychmiastowej podwyżki stóp procentowych. Generalnie wystąpienie to było dość neutralne. Yellen podkreśliła, że podwyżka kosztu pieniądza nastąpi w sytuacji, kiedy Rezerwa Federalna będzie pewna, że inflacja w średnim terminie powróciła do celu na poziomie 2,0%.

Pomimo obserwowanej poprawy na rynku pracy kluczową kwestią pozostaje wzrost płac. W raporcie możemy wyczytać także, że tempo wzrostu gospodarczego będzie na tyle duże by w dalszym ciągu przyczyniać się do stopniowego spadku stopy bezrobocia. Pomimo chwilowego umocnienia, waluta amerykańska ostatecznie straciła na wartości po prezentacji półrocznego raportu Fed.

Warto też odnotować, iż sprzedaż domów na rynku pierwotnym wypadła lepiej od oczekiwań i wróciła do poziomów obserwowanych w grudniu. Niemiej jednak 481 tys. sprzedanych domów nie zostanie przyjęte jako nowa zmienna, mówiąca coś ciekawego o gospodarce.

 Kanada

Do umocnienia waluty kanadyjskiej we wtorek przyczyniły się słowa Stephena’a Poloza, który podczas swojego przemówienia w Londynie zaskoczył rynki stwierdzeniem, że bank centralny będzie monitorował, jak styczniowa obniżka stóp procentowych wpłynie na gospodarkę. Tym samym istotnie zmniejszyły się oczekiwania na kolejną obniżkę stóp procentowych w Kanadzie. Czynnik ten, w połączeniu z wyhamowaniem cen ropy naftowej może sprzyjać korekcie spadkowej na USDCAD.

Strefa Euro

Eurodolar nadal pozostaje w trendzie bocznym pomimo doniesień o akceptacji przez Eurogrupę reform zaproponowanych przez grecki rząd oraz wystąpienia prezes Fed. Dolar pozostaje nieco słabszy. Opublikowane dane z gospodarki amerykańskiej dodatkowo mogły ciążyć dolarowi. W lutym bowiem indeks zaufania amerykańskich konsumentów spadł do 96,4 pkt. z 103,8 pkt., natomiast indeks Fed z Richmond ukształtował się na poziomie 0 pkt., wobec 6 pkt. w poprzednim okresie.

Polska

Kolejna bardzo spokojna sesja na rynku złotego za nami.  W środę nie były publikowane żadne istotne informacje, zarówno z polskiej, jak i globalnej gospodarki, należało więc oczekiwać, że handel może okazać się dość ospały. O ile kolejne dni powinny przynieść większą zmienność, nie należy spodziewać się, aby na parach z polskim złotym doszło do  jakichkolwiek rozstrzygnięć, przed zaplanowanym na przyszłą środę posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej.

W środę po raz kolejny mogliśmy zobaczyć opinię dr Andrzeja Rzońcy, członka RPP, który przestrzegał przed obniżkami stóp procentowych, jednak jego zdanie w tej sprawie znane jest od bardzo dawna i nikt nie oczekiwał, że zmieni on swoje poglądy. Zdecydowanie ważniejsze mogą okazać się słowa profesora Hausnera lub profesor Chojny-Duch, których opinie powinny okazać się kluczowe dla najbliższej decyzji RPP. Co ważne w kontekście decyzji RPP widać zmianę nastawienia w Bankach Centralnych naszego regionu, gdyż podczas wtorkowego posiedzenia na obniżki stóp zdecydował się Bank Turcji, a Bank Węgier wskazał dość jasno na marcowy termin obniżek. Mówi się także o tym, że na kolejne cięcia stóp procentowych może zdecydować się Bank Czech. Jeżeli działania te dojdą do skutku Polska stanie się jeszcze bardziej atrakcyjnym celem dla spekulacyjnego kapitału poszukującego ponadprzeciętnego oprocentowania , co może wywierać presję na umocnienie się naszej waluty i powinno zmusić do reakcji RPP.

Możemy się spodziewać, że kurs EURPLN w najbliższych dniach pozostanie powyżej okolic 4,15 i dopiero w przyszłym tygodniu istnieje szansa na powrót w okolice poziomów ceny 4,20, o ile oczywiście RPP zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych. W przypadku CHPLN wydaje się, że spadki powinny się obecnie ustabilizować i możemy być świadkami konsolidacji pomiędzy poziomem 3,85 a 3,90. Kurs USDPLN z kolei powinien pozostawać powyżej 3,65, jednak ze względu na dość gołębi odbiór komentarza prezes FED Janet Yellen, należy liczyć się z ryzykiem krótkotrwałych spadków do poziomu ceny 3,62 na parze USDPLN.


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Poprzedni artykułPMI z Chin zaskakują pozytywnie, ale…
Następny artykułStrefa oporu powstrzymuje wzrosty na AUDUSD
Łukasz Fijołek
Główny pomysłodawca i założyciel serwisu Fibonacci Team School. Łukasz to zawodowy Trader, z ponad 10-letnim doświadczeniem na rynku Forex. Specjalizuje się w Analizie Technicznej, szczególnie w zakresie spekulacji jednosesyjnej przy wykorzystaniu geometrii rynkowych, liczb Fibonacciego, struktur korekcyjnych oraz formacji harmonicznych. Wielokrotnie brał udział w konferencjach i spotkaniach branżowych dotyczących rynku FOREX jako niezależny Trader i ekspert w temacie szeroko pojętej Analizy Technicznej. Jako jedyny w Polsce od wielu lat organizuje LIVE TRADING udowadniając wysoką skuteczność technik Fibonacciego.