Poranny komentarz makro

0
375

Poranny komentarz makroStrefa Euro

Podczas środowej sesji zostały opublikowane nieco lepsze niż oczekiwano dane na temat indeksów aktywności w sektorze usług krajów Strefy Euro, poza recesyjną Francją, gdzie wskaźnik PMI za styczeń osłabił się z 49,5 pkt. do 49,3 pkt wobec prognozowanego 49,5 pkt. Szczególnie pozytywnie zaskoczyły dane odnośnie sprzedaży detalicznej ze Strefy Euro, która wzrosła w grudniu o 0,3% w ujęciu miesięcznym oraz 2,8% w skali roku. We wtorek para EURUSD wyłamała się górą z zakresu konsolidacji na bazie pozytywnych doniesień z Grecji, które uskrzydliły siłę popytu na tym instrumencie (impulsem do wzrostów był pomysł Greków, aby część długu zamienić na obligacje, których oprocentowanie zależeć będzie od tempa wzrostu gospodarczego). Casus Grecki nadal jest dla wielu dlugoterminowych inwestorów wielką niewiadomą.

Stany Zjednoczone

Warto zwrócić uwagę na wtorkowy komunikat jednego z członków Fed James’a Bullard’a, który powiedział, że jego zdaniem z marcowego komunikatu FOMC powinno zostać usunięte zdanie, że Fed będzie cierpliwy w podnoszeniu stóp procentowych. Jego zdaniem dane z gospodarki amerykańskiej są dobre, tak więc Fed powinien stwarzać sobie fundament pod ewentualną pierwszą podwyżkę stóp procentowych już na czerwcowym posiedzeniu. Bullard nie martwi się tym, że silna waluta amerykańska będzie miała negatywny wpływ na gospodarkę.

W środę poznaliśmy raport ADP odnośnie zmiany zatrudnienia w sektorze prywatnym. Rynek prognozował wzrost w styczniu i powstanie 225 tys. nowych etatów, wobec 253 tys. etatów w grudniu. Dane były gorsze od oczekiwań, gdyż powstało jedynie 213 tys. nowych etatów.  Gorsze od oczekiwań dane z tego ważnego raportu nie zatrzymały jednak umacniania się dolara względem euro, który w ostatnich dniach znacznie się osłabił w stosunku do tej waluty.

Nowa Zelandia

W trakcie środowej sesji azjatyckiej zostały opublikowane dane z rynku pracy w Nowej Zelandii. Poziom zatrudnienia wzrósł o 1,2% kwartał do kwartału, wobec prognozy na poziomie 0,8%. Nieoczekiwanie stopa bezrobocia wzrosła z 5,4% do 5,7% w ujęciu kwartalnym, wobec prognozy spadku do 5,3%. Po publikacji tych danych przemawiał Graeme Wheeler, który stwierdził, że stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie jeszcze przez jakiś czas w sytuacji, kiedy obserwujemy wzmożoną aktywność innych banków centralnych przejawiającą się w luzowaniu polityki monetarnej. Ewentualne zmiany lub dopasowywania w polityce pieniężnej są i będą zależne od napływających danych z gospodarki nowozelandzkiej. Wypowiedzi prezesa RBNZ przyczyniły się do silnego umocnienia dolara nowozelandzkiego.

Polska

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W skali rocznej referencyjna stopa NBP będzie nadal wynosić 2%, lombardowa 3%, depozytowa 1%, zaś redyskonta weksli 2,25%.

Ostatnie dane, jakie napłynęły z polskiej gospodarki, były dość dobre, co było zapewne argumentem za pozostawieniem kosztu  pieniądza na niezmienionym poziomie. Być może RPP chciała poczekać na najnowsze prognozy dotyczące inflacji i wzrostu gospodarczego Polski, zanim podejmie decyzję o ewentualnym dalszym luzowaniu polityki pieniężnej. Brak obniżki stóp procentowych powinno w najbliższych dniach ustabilizować złotego względem innych walut, w okolicach obecnych poziomów.

Następna marcowa decyzja ws. stóp w dużej mierze uzależniona będzie od najnowszych projekcji inflacyjnych NBP. Wydaje się, że okres deflacji, czy też czas inflacji poniżej celu może się przedłużać, a co za tym idzie, cięcie stóp w marcu jest bardzo prawdopodobne. To pokazuje, że miejsce na dalsze umacnianie się złotego się skończyło.


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Poprzedni artykułDywergencja zaskoczeń Strefa Euro – USA na korzyść euro?
Następny artykułAnaliza GBPUSD
Łukasz Fijołek
Główny pomysłodawca i założyciel serwisu Fibonacci Team School. Łukasz to zawodowy Trader, z ponad 10-letnim doświadczeniem na rynku Forex. Specjalizuje się w Analizie Technicznej, szczególnie w zakresie spekulacji jednosesyjnej przy wykorzystaniu geometrii rynkowych, liczb Fibonacciego, struktur korekcyjnych oraz formacji harmonicznych. Wielokrotnie brał udział w konferencjach i spotkaniach branżowych dotyczących rynku FOREX jako niezależny Trader i ekspert w temacie szeroko pojętej Analizy Technicznej. Jako jedyny w Polsce od wielu lat organizuje LIVE TRADING udowadniając wysoką skuteczność technik Fibonacciego.