Para AUDUSD testuje ciekawe poziomy. Czy to koniec spadków?

0
80

Osłabienie walut surowcowych

Dolar australijski podobnie jak nowozelandzki uległy osłabieniu w związku z dużymi spadkami indeksów giełdowych. Wszystko to przez obawy o inflację, rosnące ceny ropy naftowej oraz możliwe spowolnienie gospodarcze w Chinach, które są największym rynkiem eksportowym dla Antypodów.

Na wykresie AUDUSD widzimy serię czarnych świec 4-godzinnych zapoczątkowaną na wtorkowej sesji amerykańskiej. Wielkość przeceny to ponad 1%. Obecnie nastąpiło wyhamowanie spadków. Cena waloru jest na poziomach, które były widziane wielokrotnie od połowy września. Czy ta szeroka konsolidacja przyniesie kontynuację wzrostów?

Para AUDUSD testuje ciekawe poziomy. Czy to koniec spadków?

AUDUSD H4

Źródło: xStation

Formacja odwróconej głowy z ramionami

Na wykresie możemy dopatrzeć się formacji oRGR (odwróconej głowy z ramionami), której lewe ramię tworzą poziomy wsparcia w okolicach 0.7220 z końca września. Najniższy lokalny dołek (czyli „głowę” formacji) tworzą minima z 29.09.2021. Obecnie cena ponownie zmaga się ze wsparciem na wysokości lewego ramienia, wyznaczając potencjalne prawe ramię formacji.

Dodatkowo obszar ten to okolice zniesienia 61.8 ostatniego ruchu wzrostowego, co nie pozostaje bez znaczenia dla ceny. Sesja amerykańska powinna przynieść rozstrzygnięcie co do dalszego scenariusza na parze.

Poprzedni artykułPo ile sprzedać dolara amerykańskiego? Czy Bitcoin utrzyma 50 000 USD?
Następny artykułPrzeszkoda w drodze na nowe maksima na S&P500
Michał Kalista
Michał Kalista – z rynkami finansowymi związany od 2007 roku, zaczynał od GPW, w 2017 odkrył rynek Forex; Od początku zorientowany na analizę techniczną, obecnie docenia i uwzględnia w tradingu wagę fundamentów, danych makro oraz psychologii. W analizie stosuje formacje harmoniczne, geometrię rynku oraz klasyczną analizę techniczną. Ciągle doskonali i rozwija swój warsztat poprzez szkolenia, webinary i konferencje. Z wykształcenia inżynier chemik, po 13 latach pracy w korporacji postanowił oddać się w pełni rynkom finansowym by spełniać marzenia o wolności i niezależności. Prywatnie pasjonat gitary klasycznej i pieszych wędrówek po Beskidzie Niskim i Bieszczadach.